motocykle w motocyklmania.com
2010-09-09 07:26:34


 


| rejestruj się | zapomniałeś hasła? |
 
» motocyklmania.com » testy » Honda FMX - Fun Moto dla początkujących
:: użytkownicy
:: o nas
::

Honda FMX - Fun Moto dla początkujących
[data: 2007-03-04] [oglądane: 11395 razy]

Od kiedy miałem po raz pierwszy możliwość pojeżdżenia sobie na supermoto dziwi mnie mała popularność takich motocykli w Polsce. Zanim miałem taką możliwość było odwrotnie i montowanie szosowych kół do motocykla enduro było moim zdaniem równie nieudanym pomysłem co ściganie się ciężarówkami. Zmienił to pierwszy kontakt bezpośredni z takim motocyklem. Może właśnie to jest potrzebne motocyklistom aby se do supermoto przekonać - pojeździć takim sprzętem.

Fun jaki odczuwa się na supermoto jest nie do porównania z żadnym innym typem motocykli. To przede wszystkim pełna swoboda poruszania się po mieście lub innych zatłoczonych drogach. Lekkość takiego moto, zwrotność, wygodna pozycja i zawieszenie pozwalające na jeżdżenie nie tylko wzdłuż krawężnika, ale też w poprzek sprawiają, że supermoto idealnie nadaje się do poszalenia przy prędkościach które nie wywołują aktywacji fotoradarów. To genialne jak łatwo można opanować taki motocykl przez średnio zaawansowanego motocyklistę i szybko nauczyć się robić wheelie, stoppie czy uślizgi boczne. Dlatego Honda FMX jest w pełni uprawniona do używania napisu na "Fun Moto" na obudowach.

Szczerze powiem że test będzie mało obiektywny z samego założenia. Supermoto jest takim rodzajem motocykli, który wywołuje u mnie niekontrolowany napływ endorfiny. A to bardzo przyjemne uczucie dopóki nie wróci się do domu, stanie przed lustrem i zacznie wydłubywać robaki z pomiędzy zębów. Zacznijmy jednak od zewnętrznych oględzin testowego motocykla.

Wygląd i technika
Honda FMX wnosi do tej klasy powiew świeżości. Projektanci bazując na typowej konstrukcji terenowej postanowili ją odmłodzić i upiększyć tak, żeby wizualnie motocykl niewielkim kosztem stał się w ogólnie pojęty sposób atrakcyjny. Moim zdaniem udało to się bardzo dobrze. Wysoko zabudowany przód z zadartym nadkolem i lekko pochylonym reflektorem dodają dynamiczności FMXowi. Z tyłu światła LED rodem z CBRki oraz podwójne końcówki wydechu również przypominają, że nie jest to minimalistyczny motocykl terenowy. Moto z kilku metrów wygląda super i za to należy sie Hondzie duży plus. Podchodzę do motocykla i widzę już więcej szczegółów. Niestety! Z bliska widać to co sprawiło, że FMX jest jedną z tańszych Hond w ofercie. Leciwy jednocylindrowy silnik chłodzony powietrzem znany jest wielbicielom Hond od dawna. 650tka jest bezawaryjna, elastyczna, ale też słaba i ciężka. W czasie jazdy daje o sobie znać swoim wysłużonym charakterem powalając na kolana tylko laików motocyklowych. Idealnie dopasowana do silnika jest tablica rozdzielcza, której nie powstydziłby się leciwy Żuk. Jest tam tylko prędkościomierz, licznik i parę pomniejszych kontrolek z pokrętłem obok licznika do zerowania dziennego przebiegu, A przecież fajny licznik LCD ze stoperami, dodatkowymi danymi czy kilkoma licznikami dziennymi nie jest teraz ani ekstrawagancki, ani drogi w produkcji. Inne elementy również pokazują, że FMX to trochę przerost formy nad treścią. Udana stylistyka, połączona z ekonomicznym wykończeniem słabo ze sobą współgrają. Pocieszeniem może być tu koszt, który jest połowę niższy od Fireblade'a czy VTXa i ledwo przekracza 20 000 zł. Za podobną cenę mamy najprostsze konstrukcje typu Suzuki GS500, Kawasaki KLE500 czy BMW .... ups BMW nie ma tak tanich motocykli!

strona 1/3
 
KOMENTARZE
Galeria Zdjęć
Więcej zdjęć zobaczysz po zalogowaniu.
© 2008 Wszelkie prawa zastrzeżone | | poleć stronę znajomemu